sobota, 26 kwietnia 2014

"A wężowi biada"






Pobrałem z ImmortalChess




Dalej jak zawsze czyli śliski wymyk a tak naprawdę festiwal zakłamania. Co można przeczytać na tzw. sąsiednim blogu? Otóż to co zwykle czyli chamskie zaczepki "Hetmana" i jakiegoś innego anonimowego pół mózga o staniu na głowie. Ten facet nawet nie zastanawia się co pisze. Skąd wiadomo , że stawałem na głowie? Ano z relacji J.K a ten przecież nie kłamie bo ....nie kłamie. No może czasami ale w sumie to itd. A Pan K.K?
Człowieku ogarnij się i odpowiedz na proste pytania a nie snuj opowieści o prawie do wypowiedzi.!
 Ja wiem, że konstytucja nie przewiduje, że jak się kłamie lub zmyśla to trzeba "odszczekać" ale może należałoby? 
Żadnej odpowiedzi tylko udawanie, że nie było pytania. To jakaś choroba jest!
Mój wpis był przecie czytany bo K.K się do niego odnosi. To jak będzie? Ludzie to czytają i zestawią co i jak. I zauważą brak odpowiedzi. I kłamstwo. I co? 
Ano nic  jak zwykle bo trzeba by przyznać się do kłamstwa bądź błędu a to jest niedopuszczalne przecież. Pozostaje tylko czepianie się słówek . Trudno. Ludzie to czytają i ocenią.
"A wężowi biada".






6 komentarzy:

  1. W sprawach szachowych JK jest nieomylny! Cokolwiek napisze, to zawsze jest prawda. W skrócie poglądy JK to takie: w Polsce wszystko co jest związane z PZSzach jest "be". Wszystko co jest związane z JK i jego klakierami jest "cacy".

    OdpowiedzUsuń
  2. Tym samym nieomylni są i klakierzy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest związane z tkzw."dyscypliną wewnętrzną"

      Usuń
  3. Raczej potrzeba należenia do wspólnoty, chociażby takiej jak klakierzy.

    OdpowiedzUsuń
  4. JK jest Niemcem. Wystarczy spojrzeć na listę rankingową FIDE. Dlatego nie pisze nic krytycznego o niemieckich szachach, tylko nieustannie szkaluje polskość. Czyżby niemieccy juniorzy robili lepsze wyniki niż polscy? Czyżby w Niemczech nikt nie marnował talentów? A może niemieckie szachistki zdobywają więcej medali od Polek? Niemiecka drużyna seniorów składa się w większości z imigrantów. Czyżby rodowici Niemcy też marnowali swoje talenty? Panie JK: kto jest winien temu, że talenty w Niemczech są marnowane? Czyżby pan je marnował?

    OdpowiedzUsuń
  5. Każdy kto jest aktywny w polskich szachach wie jak i przez kogo są "niszczeni" utalentowani juniorzy i juniorki Nie jest to tajemnica i pisałem o tym. Jak się ktoś nie domyśla to niech porozmawia z rodzicami lub z młodymi. To takie proste. Tylko człowiek o złej woli i ze śmietnikiem w głowie może oskarżać wszystkich wokół .I nie przyjmować do wiadomości faktów. Sami lub wspólnie z rodzicami wybierają drogę życiową i mają do tego prawo czy się nam podoba czy nie. Jeszcze napiszę o tym. Jeśli chodzi o Niemców to nie wiem jak tam wygląda sytuacja.

    OdpowiedzUsuń