środa, 16 sierpnia 2017

Tak było...(4)







W cyklu tym nie może oczywiście zabraknąć wieloletniego lidera polskich szachów - Włodzimierza Schmidta. 

Włodek wyróżniał się pracowitością, solidnością i bardzo dobrym przygotowaniem debiutowym

Poniższa partia jest przykładem takiego właśnie przygotowania debiutowego. Jak zwykle dodam, że były to inne czasy i trzeba było prowadzić swe kartoteki debiutowe "ręcznie", wyszukując informacje w najróżniejszych czasopismach i książkach. 
Krytyczne pozycje trzeba było analizować samemu.

Kilka dni temu w rozmowie telefonicznej ze zdumieniem usłyszałem, że Włodek nigdy nie miał trenera!.

Jak mawiają młodzi: Szacun!

Planinc - Schmidt



Komentarze Włodzimierza Schmidta pochodzą z miesięcznika "Szachy" 7/70



5 komentarzy:

  1. Przez pewien okres współpracował z Zbigniewem Dodą

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadza się ale nie miał trenera. Czym innym jest współpraca np: wspólne analizy wariantów debiutowych a czym innym współpraca z trenerem..

      Usuń
  2. Z kim grał tę partię W. Schmidt: z Planincem (jak jest w "Tak było... (4)) czy z Planinecem (jak jest w przytoczonej partii)? No bo chyba nie z Planicem?

    OdpowiedzUsuń
  3. W Wikipedii jest dziwna notatka, że Planinc to był on do roku 1993. Nie znam szczegółów tej przemiany. W bazach ( CBase) figuruje on jako Planinec.

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo dziękuję za wyjaśnienie "planin(e)cowej zagadki".

    OdpowiedzUsuń