Wszystkie posty spełniające kryteria zapytania Z życia Młodzieżowej Akademii Szachowej (3), posortowane według trafności. Sortuj według daty Pokaż wszystkie posty
Wszystkie posty spełniające kryteria zapytania Z życia Młodzieżowej Akademii Szachowej (3), posortowane według trafności. Sortuj według daty Pokaż wszystkie posty

środa, 4 września 2013

Z życia Młodzieżowej Akademii Szachowej ( 3 )




Czego i dlaczego nauczamy w Akademii

 

Wydaje mi się, że nic nie było w dziejach MASZ tak krytykowane jak jej program szkolenia. 
Wedle tych "uwag krytycznych" program jest przestarzały ,metody są rodem z ubiegłego wieku itd.Wszędzie przebija się potrzeba nauczania przede wszystkim debiutów. Przy okazji czynione są wycieczki pod adresem każdego kto myśli inaczej. Pozwolę sobie na dygresję.
Ktoś kto twierdzi, że ma prawo wypowiadać się w każdej sprawie musi również brać pod uwagę, że takie prawo mają też inni. Nie oznacza to, że nie mają racji.

W sprawie programu szkolenia wypowiedzi tzw. krytyczne również są mieszanką uprzedzeń , braku informacji i przekonania, że jest jedna prawda na temat nauczania, której dzierżawcą jesteśmy my a oni mylą się i kropka. 
Przede wszystkim mylne jest przekonanie, że debiuty są tak skąpo reprezentowane w tematyce Akademii.
W każdej sesji są tematy związane z debiutami.
Przykładowo: 

"Gra w sytuacji zaskoczenia debiutowego" 
" Zasady pracy nad repertuarem debiutowym - metoda leadera "
"Gra czarnymi na wyrównanie i przechwycenie inicjatywy"
"Rola gambitów we współczesnej praktyce"
"Budowanie repertuaru debiutowego"
"Trendy debiutowe 2013"

To tylko niektóre z tematów dotyczące debiutów . Jest ich więcej. Poza tym uczymy jak i po co analizować partie. Jak wykorzystywać w sposób racjonalny komputer do pracy nad szachami.
I oczywiście zagadnienia gry środkowej i końcowej.
W czasie każdej sesji wieczorem są konsultacje, które w większości dotyczą debiutów.
O ile się orientuję to w konsultacjach międzysesyjnych ( 5-7) dni większość dotyczy także zagadnień debiutowych.
Koncentrujemy się przede wszystkim nad jak największym usamodzielnieniem adeptów z uwagi na ich na ogół niezbyt długi pobyt w Akademii. Zwykły cykl trwa 2 lata. 
Dlatego priorytet mają tematy uniwersalne. Oceny typowych pozycji w grze środkowej i końcowej bardzo rzadko ulegają zmianie a poznać je trzeba tak czy inaczej. Zasady samodzielnej pracy nad poszczególnymi fazami gry podlegają temu samemu prawu.
Nie zapominajmy, że Akademia jest w stanie sfinansować opiekę nad adeptem na około 30 dni w roku ( optymistyczna wersja)
W każdej sesji bierze udział 3-4 trenerów jednocześnie i przeciętnie 20 adeptów podzielonych na grupy według wieku, kategorii i stażu w Akademii. 
Niewielu adeptów ma ten sam repertuar debiutowy .
Do tego dodam ,że część rodziców i opiekunów nie życzy sobie aby ingerować w przygotowanie debiutowe obawiając się wykorzystania informacji przez "konkurencję".
Ciekaw jestem jak w takich warunkach można, nawet gdyby była taka potrzeba, zrealizować jakiś super program nauki debiutów.
Oczekuje propozycji!




Arc. Schmidt szlifuje debiuty z Radkiem Gajkiem. Foto ze zbiorów Anny Domaradzkiej Żyły







niedziela, 4 sierpnia 2013

Z życia Młodzieżowej Akademii Szachowej (1)








                                                            Foto ze zbiorów Anny Domaradzkiej- Żyły

 



Zarzekałem się, że niczego nie napiszę o MASz ale zmieniłem zdanie. Sadzę, że prawie dziesięcioletni staż w Akademii daje mi upoważnienie do wypowiadania się na ten temat.
Impulsem są też dla mnie niepochlebne wypowiedzi na temat zarówno kierownictwa Akademii, programu szkolenia jak i trenerów w szczególności.
Zacznijmy od doboru kadry trenerskiej.

Ogólnie rzecz biorąc kryteria są następujące:
1) Sukcesy szkoleniowe trenera przejawiające się w postaci medali w MŚ, ME i MP
2) Formalne uprawnienia trenerskie
3) Tytuł szachowy
4) Szeroko pojęta kultura szachowa
5) Uczestniczenie w życiu szachowym czyli prowadzenie zawodników w czasie MP, DMP
6) Publikowanie swych prac w postaci książek, artykułów 
7) Umiejętność przekazywania wiedzy czyli tzw. zręczne środki
8) Umiejętność nawiązywania kontaktów z uczniami
9) Umiejętność pracy w zespole.

Poszczególne kryteria wymieniłem nie w kolejności  ważności a jedynie po to aby uzmysłowić jak są dobierani trenerzy współpracujący z MASz  
Poszczególne punkty zapewne wymagają rozwinięcia ale jeśli nie wzbudzą wątpliwości to pozostawię je w takiej postaci.

Korzystając z okazji słów kilka o Krzysiu Pańczyku . Mniej zorientowanym polecam link

http://www.blog.konikowski.net/2013/01/25/nie-ma-dla-niego-miejsca-w-masz/


Prezentując osiągnięcia sportowe i edytorskie Krzysia Jerzy Konikowski nie wymienił żadnych jego osiągnięć jako trenera.
 W dodatku informacja jest nierzetelna bo Krzysztof Pańczyk współpracował z Akademią!
Było to w roku  2006 w czasie sesji w Koszalinie.
Zrezygnowano z dalszej współpracy . Znam szczegóły ale nie jestem upoważniony do ich upublicznienia.
Jakie by jednak nie były brak tej informacji jest istotny przy ocenie zjawiska.